Nową szatą graficzną, z nowego miejsca wita Was ten sam stary błazen. Długo zastanawiałem się nad kolorystyką bloga, by wreszcie zdecydować, że najlepszym tłem dla barwnych treści będzie bladoszary - kolor mojej duszy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Świetne zdjęcie
OdpowiedzUsuńA gdzie pustynia?
OdpowiedzUsuńJak na zalaczonym obrazku nie taka Afryka jaka ja maluja... zamiast czarnego ladu - zielen!!!
OdpowiedzUsuńnowy post! nowy post! tłuszcza chce wiedzieć, co się dzieje!
OdpowiedzUsuńO! Widzę, że nie tylko ja używam określenia "kolor mojej duszy". Moim zdaniem jest ono raczej słabe ale cóż zrobić skoro pasuje? Moja dusza ma kolor granatowy :)
OdpowiedzUsuń